<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Karmienie piersią &#8211; wszystko, co powinnaś o nim wiedzieć	</title>
	<atom:link href="https://blondpanidomu.pl/karmienie-piersia-powinnas-o-nim-wiedziec/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://blondpanidomu.pl/karmienie-piersia-powinnas-o-nim-wiedziec/</link>
	<description>Blog lifestylowy</description>
	<lastBuildDate>Tue, 18 Mar 2025 12:45:59 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.2</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Kilka faktów o karmieniu piersią. - Agnieszka Sawicka		</title>
		<link>https://blondpanidomu.pl/karmienie-piersia-powinnas-o-nim-wiedziec/#comment-2271</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kilka faktów o karmieniu piersią. - Agnieszka Sawicka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Jan 2020 16:47:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blondpanidomu.pl/?p=13416#comment-2271</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] o karmieniu piersią przeczytasz w „Poradniku karmienia piersią”. Zapraszam też do wpisu Blond Pani Domu, w którym Mirka zwraca uwagę na fakty o laktacji i oddziela je od [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] o karmieniu piersią przeczytasz w „Poradniku karmienia piersią”. Zapraszam też do wpisu Blond Pani Domu, w którym Mirka zwraca uwagę na fakty o laktacji i oddziela je od [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Moje tu i teraz: lipiec 2018 - Blond Pani Domu		</title>
		<link>https://blondpanidomu.pl/karmienie-piersia-powinnas-o-nim-wiedziec/#comment-1841</link>

		<dc:creator><![CDATA[Moje tu i teraz: lipiec 2018 - Blond Pani Domu]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Aug 2018 10:05:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blondpanidomu.pl/?p=13416#comment-1841</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] wypuścić kolejny odcinek ProbleMatek i wpis dotyczący karmienia piersią; [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] wypuścić kolejny odcinek ProbleMatek i wpis dotyczący karmienia piersią; [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anna		</title>
		<link>https://blondpanidomu.pl/karmienie-piersia-powinnas-o-nim-wiedziec/#comment-1788</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anna]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jul 2018 23:04:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blondpanidomu.pl/?p=13416#comment-1788</guid>

					<description><![CDATA[Karmię mm i nie uważam, żebym była gorsza. Oczywiście, że żałuję ale ułożyło się tak, a nie inaczej i mimo że walczyłam o laktację (pokarm pojawił się w 8 dobie po cc), to ze względu na problemy neurologiczne i alergię dziecka, po dwóch miesiącach przeszłam na mm. I prawdę mówiąc, to dopiero wtedy zaczęłam cieszyć się byciem mamą. Nie uważam, żebym kogoś atakowała ale sama niejednokrotnie czułam się atakowana. Nie rozumiem czemu, kiedy spotykam kogoś (z rodziny, znajomego), to jednym z pierwszych pytań jest &quot;karmisz piersią?&quot;. A jakie to ma znaczenie? Mnie nie interesuje czy ktoś jest wegetarianinem, więc po co komukolwiek wiedza, co je moje dziecko. 
Kiedy byłam w szpitalu po cc, synek płakał a u mnie nie było nawet kropelek siary, byłam bombardowana radami znajomych matek o tym co powinnam zrobić, że jak to możliwe że nie ma pokarmu i jaką jestem wyrodną matką, że podałam butelkę z mm. A pisanie o tym, jakie zalety ma mleko matki i jaką krzywdę zrobię dziecku, nie karmiąc go swoim mlekiem, to była ostatnia rzecz, jakiej chce się słuchać (lub czytać), kiedy ma się problem z nakarmieniem płaczącego malucha. 
Nie nazwałabym każdej mamy karmiącej laktoterrorystką ale są niestety mamy mówiące i piszące, że mm to pasza (co sama pisałaś kilka lat temu), że podając mm jesteś wyrodną matką, robisz krzywdę dziecku, poszłaś na łatwiznę albo nie możesz nazwać siebie matką, jeśli nie kp. I to uważam za laktoterroryzm. Każda z nas ma za sobą inną historię i nie każdej jest/było dane długo karmić piersią.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Karmię mm i nie uważam, żebym była gorsza. Oczywiście, że żałuję ale ułożyło się tak, a nie inaczej i mimo że walczyłam o laktację (pokarm pojawił się w 8 dobie po cc), to ze względu na problemy neurologiczne i alergię dziecka, po dwóch miesiącach przeszłam na mm. I prawdę mówiąc, to dopiero wtedy zaczęłam cieszyć się byciem mamą. Nie uważam, żebym kogoś atakowała ale sama niejednokrotnie czułam się atakowana. Nie rozumiem czemu, kiedy spotykam kogoś (z rodziny, znajomego), to jednym z pierwszych pytań jest &#8222;karmisz piersią?&#8221;. A jakie to ma znaczenie? Mnie nie interesuje czy ktoś jest wegetarianinem, więc po co komukolwiek wiedza, co je moje dziecko.<br />
Kiedy byłam w szpitalu po cc, synek płakał a u mnie nie było nawet kropelek siary, byłam bombardowana radami znajomych matek o tym co powinnam zrobić, że jak to możliwe że nie ma pokarmu i jaką jestem wyrodną matką, że podałam butelkę z mm. A pisanie o tym, jakie zalety ma mleko matki i jaką krzywdę zrobię dziecku, nie karmiąc go swoim mlekiem, to była ostatnia rzecz, jakiej chce się słuchać (lub czytać), kiedy ma się problem z nakarmieniem płaczącego malucha.<br />
Nie nazwałabym każdej mamy karmiącej laktoterrorystką ale są niestety mamy mówiące i piszące, że mm to pasza (co sama pisałaś kilka lat temu), że podając mm jesteś wyrodną matką, robisz krzywdę dziecku, poszłaś na łatwiznę albo nie możesz nazwać siebie matką, jeśli nie kp. I to uważam za laktoterroryzm. Każda z nas ma za sobą inną historię i nie każdej jest/było dane długo karmić piersią.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
