• Projekty

    Walcząc z Alzheimerem. 3# Przypadkowe spotkanie.

    3# Przypadkowe spotkanie. Pewnego letniego wieczoru wsiadłam wraz ze szwagierką i przyjaciółką do tramwaju, który miał nas zawieźć w stronę centrum. Humory nam dopisywały, choć już nie umiem sobie przypomnieć z jakiego powodu. Niestety, nie było miejsca, by nasza trójka mogła siąść ze sobą, więc zostawiłam dziewczyny i poszłam gdzieś w głąb tramwaju w poszukiwaniu jakiegokolwiek miejsca. Nie wiem gdzie byłam, ale miałam świadomość, że czeka mnie wiele przystanków do przejechania i miło by było spędzić ten czas siedząc. Stresuje mnie siedzenie z obcymi, więc przycupnęłam na fotelu bokiem i ze słuchawkami w uszach. Chciałam się odizolować i by ten czas minął jak najszybciej. Dokładnie pamiętam jak siedziałam i to,…

  • Projekty

    Walcząc z Alzheimerem. 1# Pożeraczka książek.

    Tym cyklem otwieram coś zupełnie nowego na tym blogu. Sama do końca jeszcze nie wiem co, kształt się będzie dookreślał w trakcie, wiem tylko tyle, że przeglądając moje stare i obecne wpisy bardzo się zdumiałam widząc, jak ogromne postępy w warsztacie pisarskim poczyniłam. Chcąc pójść o krok dalej, postanowiłam stworzyć coś nietuzinkowego: będzie w tym wiele skrawków fikcji literackiej umiejętnie polepionych z moimi własnymi przeżyciami. Nie odróżnisz, co jest czym i o to właśnie chodzi. Ostrzegam, tematy będą przeróżne i zupełnie nie wiem, czy znajdziesz w nich coś dla Ciebie. Ale to nie o Ciebie chodzi, bo to dla nie dla Ciebie powstaje. To będzie tylko upust wszystkiego, co siedzi…