• Ciąża,  Styl życia

    Kompletujemy wyprawkę

    Wiedziałam, że kiedyś nadejdzie ten dzień kiedy całkowicie zwariuję na punkcie rzeczy dla maleństwa i stało się 😉 Szuflada w naszym łóżku stała się roboczo miejscówą na rzeczy dzidzi i już pęka w szwach, a to na razie skromna część wyprawki. Porównałam rzeczy i ceny w różnych sklepach i z chęcią podzielę się z wami moimi spostrzeżeniami. Przede wszystkim warto kupować właśnie teraz, bo wszędzie są wyprzedaże i dzięki nim można dorwać naprawdę śliczne i jakościowo dobre ciuszki dla naszej przyszłej pociechy. Nie słuchać nikogo, kto mówi, że za wcześnie i bla bla bla. Jestem w 16 tygodniu ciąży i nie zamierzam wszystkiego zostawić na ostatnią chwilę, poza tym patrząc…

  • Ciąża,  Styl życia

    Kiedy ciąża staje się własnością publiczną?

    No właśnie, kiedy? Ja wychodzę z założenia, że jak tylko opinia publiczna się o ciąży dowie, nasz stan i niczego nieświadome, jeszcze nienarodzone maleństwo staje się własnością wszystkich dookoła. I nie, wcale nie cieszy mnie to stwierdzenie, wręcz przeciwnie – przykre, ale prawdziwe. Ja należę do grupy ludzi, która nie lubi być pouczana (ach, jak miło móc wszystko zrzucić na hormony!) i nie znam nikogo, kto mógłby pouczać mnie. Może zostanę od razu szkalowana i rzucona rekinom na pożarcie, ale nie, nie boję się moich stwierdzeń, zawsze mówiłam to co myślę, czasem może nawet zbyt dosadnie i tutaj będzie tak samo. i Droga Mamo, Pamiętaj! Jesteś w ciąży, jesteś własnością…

  • Ciąża,  Styl życia

    Poduszka ciążowa w kształcie rogala

    Od dłuższego czasu mam problemy z leżeniem, snem, a nawet siedzeniem. Kręgosłup daje o sobie znać i muszę coś z tym zrobić, bo nie napiszę pracy magisterskiej 😉 Podobno kłopoty ze snem to powszechny problem wśród kobiet spodziewających się dziecka, więc nie czuję się specjalnie wyróżniona. 😉 Przymierzam się więc do zakupu „rogala” – poduszki do spania, więc postanowiłam zrobić rekonesans wśród polecanych firm. Poszukuję czegoś naprawdę wygodnego, co zapewni mi wsparcie zarówno podczas leżenia/spania, jak i siedzenia, ale nada się również w późniejszym czasie do karmienia, nie odkształci się, będzie duże i porządnie wykonane oraz wizualnie nacieszy oko i będzie pasować do naszych wnętrz. 1. Kojec Motherhood – litera…

  • Styl życia

    14 tydzień

    Sporo się działo w ostatnim czasie, ale najważniejsza informacja to taka, że… Będziemy mieli synka! 🙂 Czyli jednak Antoś, a nie Antosia. Tak naprawdę nadal jestem w trakcie forsowania tego imienia i nie poprzestanę dopóki nie wygram tej wojny z mężem. 😉 Chyba podświadomie cały czas czułam, że noszę pod sercem chłopczyka, bo jeszcze na kilka godzin przed poznaniem płci wpadłam w wir zakupów i oto co kupiłam: Pierwsze zakupy realizowałam w Tesco, mamy 5 bodziaków z długim rękawkiem, 3 bodziaki z krótkim, jeden ze Snoopy’m (krótki rękawek i nogawki), rękawiczki-niedrapki, 5 śliniaczków i takie ala koszulki do karmienia, co by się nasz Antek nie pobrudził za bardzo (oczywiście jak…

  • Ciąża,  Styl życia

    Blond Pani Domu na konferencji

    Jako, że w ubiegły piątek brałam udział w bardzo fajnej konferencji i już kolejny dzień mam o tym napisać, postanowiłam w końcu się zawziąć i to właśnie uczynić. Konferencja dla kobiet w ciąży i młodych rodziców organizowana przez Akademię MamaPyta.pl odbyła się w Poznaniu, a konkretnie w Słodowni w Starym Browarze. Jak tylko się o tym wydarzeniu dzięki koleżance Karolinie dowiedziałam, od razu postanowiłam, że mnie i fasolki nie może na nim zabraknąć. Już na wstępie mi się bardzo spodobało, bo miejsce – ze zwykle aż nadzbyt imprezowego stało się przytulne i kameralne, na wejściu była serwowana woda dzięki uprzejmości Żywiec Zdrój, a na krzesełkach czekały torebki różności, a ja wprost…

  • Ciąża,  Styl życia

    Tylko fasolka, aż fasolka

    Dziś chciałabym poruszyć temat, który w ostatnim czasie stał się bliski mojej głowie i sercu. Smutny dla pań, które poroniły. A mianowicie moja bardzo dobra koleżanka, z którą miałam okazję wejść w temat starań i ciąży, która również nie tak dawno temu w ciążę zaszła dziś poinformowała mnie, że niestety już w tej ciąży nie jest. Ciąża okazała się być bardzo młodziutką, biochemiczną. I choć ktoś mógłby powiedzieć, że przecież nie dotyka to mnie bezpośrednio – a jednak. Cały dzień chodzę z tym czymś z tyłu głowy i jakąś gulą w gardle. Niestety w naszym społeczeństwie wciąż jest to jakiś temat tabu i powiem szczerze, iż odkąd nie weszłam głębiej…

  • Ciąża,  Strefa Mamy

    Słowem wstępu

    Today is the day. 🙂 Poznajecie mnie w dniu, w którym rozpoczynam przygodę z blogiem. Są na świecie ludzie, którzy gdy ich spotkasz, robią wspaniałe pierwsze wrażenie… Ja do nich nie należę. 😉 Musicie jednak wiedzieć, że pierwsze zeszytowe pamiętniki pisałam jeszcze w czasach podstawówki, a pierwszego bloga (jeszcze na czaterii) założyłam w gimnazjum (tak, ja z tych czasów). Po już paru dobrych latach od tego beznadziejnego okresu postanowiłam wrócić do pisania. Tym bardziej, że kiedyś sądziłam, iż zostanę znaną pisarką, albo chociaż redaktorką jakiejś poczytnej kolumny jak Carrie Bradshaw w Seksie w Wielkim Mieście. Na początku może być lekko koślawo, dajcie mi trochę czasu na wprawę, obiecuję, że z każdym kolejnym…