Nosidło ergonomiczne Womar Zaffiro

Dzisiaj opowiem Wam o tym, dlaczego warto nosić dzieci, na co warto zwrócić uwagę przy zakupie odpowiedniego nosidła i jak oceniam to ostatnio testowane przeze mnie.

Aleksa od urodzenia nosiłam w chuście elastycznej, a jak tylko usiadł przerzuciliśmy się na nosidło ergonomiczne… ale w przyszłości dla drugiego malucha jeszcze w ciąży zaopatrzę się w chustę z prawdziwego zdarzenia i będę nosić, nosić i nosić. Gorąco zachęcam mamy, które nie noszą swoich dzieci, żeby w końcu zaczęły! Zobaczycie, ile nagle czasu zyskacie, maluchy bez zająknięcia przejdą okresy ząbkowania, marudzenia i chorób, wasz dom będzie lśnił czystością niczym ten Perfekcyjnej Pani Domu, a rodzina będzie Was pytać jak to robicie?! Nooo… może trochę się zagalopowałam, ale mniej więcej tak wygląda. 😉 Przykład z dzisiaj. Na codzień (jako, że jestem leniwą matką 😉 ) usypiam Aleksa przy piersi, ale że chciałam napisać dla Was notkę, K. włożył go w nosidło i po minucie czy dwóch nasz mały bączek już odpłynął w ramiona Orfeusza, a po chwili zastałam ich w sypialni o tak:

nosidło

Dlaczego warto nosić?
Przede wszystkim nosidło pomaga nie tylko w czynności, jaką jest noszenie dziecka, ale jest doskonałym narzędziem budowania wyjątkowej relacji między rodzicem a dzieckiem, opartej na wzajemnej bliskości, obecności i przywiązaniu. Ma też niezastąpiony wymiar praktyczny, czyli zapewnia komfort wykonywania codziennych czynności, przy jednoczesnym, nieprzerwanym kontakcie z dzieckiem. Ułatwia on odczytywanie sygnałów i szybką reakcję na potrzeby dziecka, kołysanie przynosi ulgę podczas ząbkowania czy kolek, a naturalny rytm i kojąca bliskość to mniej powodów do płaczu. Poza tym noszenie zapewnia rodzicowi niezależność, wolne ręce i większą swobodę. 🙂

Jak prawidłowo nosić?
Na ulicach coraz częściej widać chusty i nosidła ergonomiczne. Niestety, plagą nadal są tzw. wisiadła czyli nosidła z usztywnionym panelem, z wąskimi pasami do noszenia i bardzo wąskim paskiem między nóżkami dziecka. Wisiadła nie zapewniają fizjologicznej pozycji dziecka. Maluch włożony w taką konstrukcję wspiera cały swój ciężar ciała na kroczu, a jego kręgosłup nie jest podtrzymywany ani nie jest zachowana jego naturalna zaokrąglona pozycja. Dodatkowo zwisanie niczym nie podpartych nóżek wpływa niekorzystnie na ułożenie stawów biodrowych. Poniżej macie kilka fotek odróżniających nosidła ergonomiczne od wisiadeł.


Moja recenzja

W ciągu minionego tygodnia miałam przyjemność testować nosidełko ergonomiczne marki WOMAR, model N22 Care Zaffiro w kolorze 39 (turkusowe grochy na szarym tle).

2c55508e40c3298d0a38561e871ecfbd

Nosidło posiada:

  • miękki panel
  • bardzo szeroki pas biodrowy (bardziej odciąża niż ergo od Pathi)
  • szerokie i wygodne siedzisko, dzięki któremu dziecko zachowuje naturalną pozycję fizjologicznej „żabki”

Nasze ergo od Pathi posiada wszyty na stałe delikatnie usztywniany zagłówek, który zapobiega nadmiernemu odchylaniu się główki dziecka do tyłu, w tym nosidle tego nie ma i trochę mi brakuje tego podparcia. W zestawie jednak znajduje się kapturek oraz dwustronne nakładki na klamry chroniące malucha przed otarciami, a nosidło przed zniszczeniem przez małego gryzonia 🙂 Warto też wiedzieć, że jest projektowane i produkowane w całości w Polsce, z wysokogatunkowych materiałów, a zapięcia i klamry posiadają atesty.
Oczywiście nosidła są przeznaczone tylko i wyłącznie dla dzieci samodzielnie siedzących, to akurat producent sugeruje do 20 kg (ok. 3 lat).

620f3c443cb4761396aa4545a166156f

Cena: ok. 280 zł
Do kupienia: na przykład TUTAJ (klik!)

Aleks jest bardzo zadowolony przemierzając ze mną świat w nosidle, to jest bardzo fajne i wygodne, więc szczerze i gorąco polecam 🙂

12941201_10205700914512892_1217424079_o12948333_10205700912672846_1931402961_o

Mam nadzieję, że tym, którzy są na etapie wyboru rozjaśniłam choć troszkę o co w tym wszystkim chodzi. Udostępniajcie ten wpis, jeśli w waszym otoczeniu są rodzice planujący zakup nosidła.

A jakie są Wasze doświadczenia i przemyślenia odnośnie nosideł?

4 Comments

  1. Tez mamy to zaffiro od kilku dni. Może jesteś w stanie odp mi na pytanie? Pierwszy raz się nosimy i mam wątpliwości, czy jest wszystko ok. Otóż czy maluszek przylega ciasno do naszego ciała? Wydaje mi się, że u góry jest ok, rusza rączkami itd., ale że na dole jest mu ciasno. Tak ma być czy robimy to źle? Druga sprawa taka, że młody za nic w tym nie zaśnie. Za to zasypia momentalnie po wyciągnięciu „na wolność”. Myslalam, że będzie super ekstra, pójdziemy w góry i takie tam…. 🙂

  2. Pingback: Nosidełko ergonomiczne: Womar Zaffiro czy hybrydowe od Pathi? – Blond Pani Domu

  3. Pingback: Patrzysz właśnie na mój 101 tekst i… co z tego wynika? – Blond Pani Domu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *