Strefa Mamy

Chcę mieć drugie dziecko, ale nie chcę być w ciąży.

Chciałabym mieć kiedyś kolejne dziecko, ale… nie chcę być już więcej w ciąży. Nie chcę być w ciąży, w której dzieją się złe rzeczy. W której usłyszę: serce nie bije, ciąża obumarła.

 

W której każdy będzie bagatelizował to, co przeżywam. W której znów usłyszę, że pochówek tak „małego” dziecka to przesada.

W której w jednej chwili bliska znajoma powie mi, że owszem, jestem nieocenionym pracownikiem, ale nie, nie przedłużymy Ci umowy, bo poroniłaś. I jeszcze wyciśniemy z Ciebie, co tylko możemy, do cna. A potem wypierdalaj.

 

Nigdy więcej.

 

Nie chcę ciąży, w której będę drżała o każdy dzień. W której ani się obejrzę, a stanie się coś, czego nie da się odwrócić. Która odciśnie na mnie kolejne piętno, już do końca życia.

Tak, chciałabym kiedyś mieć drugie dziecko. Mieć więcej dzieci. Kiedyś. Ale niczego nie pragnę mniej, jak stanu bycia w ciąży. Bo już nigdy nie będzie dla mnie tak cudownym i beztroskim czasem, jak za pierwszym razem. A już na pewno nie takim, jak na telewizyjnych reklamach.

 

Właśnie dlatego, nie chcę już ciąży. Nie takiej, nie na takich zasadach. Już nigdy więcej.

 

Ten strach, który mnie ogarnia na samą myśl, jest absolutnie nie do przeskoczenia. Już tyle czasu minęło, a ja wciąż nie mogę wyrzucić z głowy tych wszystkich wspomnień. Wciąż w nich żyję. A nie chcę tak żyć.

Dlatego tak bardzo wyczekuję nowych możliwości, które zsyła mi los. Uśmiecham się na myśl o tym, co już, za chwileczkę mnie czeka. Bo to już za moment… Nowe. I w końcu przestanę żyć w tej chorej izolacji. Przestanę być jedną nogą w przeszłości. Już tak bardzo, bardzo mam tego stanu dosyć. Jestem zmęczona. A więc, nowe – witaj. Tak bardzo Cię teraz potrzebuję.

 

Zdjęcie: Renata Tomaszewska

SPODOBAŁ CI SIĘ TEN WPIS? BĘDZIE MI BARDZO MIŁO, JEŚLI:
  • zostawisz pod nim komentarz
  • polubisz mój fanpage na Facebooku, tak, żeby być na bieżąco z nowościami
  • zaobserwujesz mój profil na Instagramie
  • Jola Kierzkowska

    ❤❤❤