• Projekty,  Strefa Mamy

    Walcząc z Alzheimerem. 2# Perfekcyjny spontan (czyli o suchych majtkach na dnie oceanu).

    Do tego wpisu zbierałam się od bardzo dawna, ale tak całkiem to popchnęła mnie do niego dwa dni temu przyjaciółka, wpadając na oksymoron, którego użyłam w tytule. Uświadomiła mi tym samym kilka rzeczy: że perfekcjonizm to wciąż moje drugie imię, że warto czasem postępować mu na przekór i co więcej, warto się tego typu doświadczeniami dzielić z innymi. To dla mnie niesamowicie cenne kwestie, bo jeśli jest choć jedna taka osoba, której ten wpis pomoże nawet w niewielkim stopniu sobie coś uświadomić – to mam kolejną zbawioną duszę na koncie. Tymczasem jednak, bezustannie walczę o swoją. O moim problemie po raz pierwszy tak na poważnie napisałam w tym tekście. Myślę,…

  • Strefa Mamy

    Moje tu i teraz: listopad 2017

    Kto by pomyślał, że listopad minie tak szybko i już będę podsumowywać kolejny miesiąc? Na pewno nie ja. 😉 W listopadzie działo się u mnie sporo, głównie zawodowo. Zakończyłam współpracę z poprzednim pracodawcą i rozpoczęłam z nowym. W końcu udało mi się podopinać kwestie związane z przenosinami bloga, wzięłam udział również w jednym evencie blogowym, a już za momencik szykuje mi się kolejny. Nie będę Ci jednak zdradzać wszystkiego we wstępie, bo zaraz okaże się, że albo nie będę miała co napisać w kolejnych punktach, albo będę się powtarzać – a to chyba by Ci się nie spodobało. 😉 LISTOPAD: ZMIANY, ZMIANY I JESZCZE RAZ ZMIANY JESTEM WDZIĘCZNA za to,…

  • Strefa Mamy

    Jak zbudować związek, który przetrwa lata?

    W marcu opowiedziałam Ci o tym, jak to się w ogóle stało, że jesteśmy razem. Jeśli jeszcze nie znasz tej historii, musisz koniecznie ją przeczytać (kliknij tutaj). Kilka miesięcy później coś mnie podkusiło i popełniłam tekst o 15 powodach, dla których byłabym skłonna wyjść za mojego męża jeszcze raz. Ale to niezmiernie ważne, byś wiedziała, że czy to związek czy małżeństwo – nigdy nie ma tylko wzlotów, ochów i achów i motylków w brzuszku. Są też upadki, bo żaden związek nie miałby szansy przetrwać tylko w różowych kolorach. Upadki uczą i pozwalają naszej relacji dalej się rozwijać. I tylko od nas zależy, czy przekierujemy je na odpowiednie tory. Dziś będzie…

  • Inspiracje,  Strefa Mamy

    Mirka, to tylko życie.

    Dzisiaj będzie inaczej niż zwykle. Jeśli jesteś ze mną od dawna, wiesz, że przewinęło się tu już wiele tematów. Szybko nauczyłam się, że jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził. Kiedy pisałam o ciąży i malutkim Aleksie, słyszałam, że moje życie jest zbyt przesłodzone i różowe. Kiedy pisałam o trudach, jakie niesie ze sobą posiadanie dziecka, mówiono, że w moich tekstach na próżno szukać radości macierzyństwa. Dziś zastanawiam się, czy ostatnio nie serwuję Ci zbyt wiele mojego podniosłego dumania o moich rozterkach i bliżej nieokreślonej przyszłości. W końcu nadeszła dla mnie ta nowa, lepsza era blogowania. W końcu zrozumiałam, że owszem, piszę dla czytelnika, ale czytelnik jest też…

  • Inspiracje,  Strefa Mamy

    5 (bezpiecznych) rzeczy, które możesz robić stojąc w korku

    Słuchaj, ja zdaję sobie sprawę, że pewnie Ameryki nie odkryję, ale wiesz ile rzeczy możesz robić jadąc (prowadząc) auto? Tak, tak, wiem, że nie można, że życie i zdrowie nasze i osób, które przewozimy, ale jesteś w stanie robić rzeczy, które naprawdę absolutnie nie przeszkodzą Ci w niczym. Ja codziennie poruszam się autem i średnio spędzam w nim minimum dwie godziny każdego dnia. Dwie godziny zmarnowanego czasu, który mógłby być wykorzystany lepiej. Może nie na zbawienie świata, ale jakkolwiek inaczej. Dzisiaj chciałabym Ci opowiedzieć jak ja go pożytkuję. Początkowo zaczęłam od…   SŁUCHANIA PODCASTÓW Co to takiego? Podcasty to zwyczajne nagrania dźwiękowe dostępne choćby poprzez iTunes lub na stronie konkretnego autora.…

  • Inspiracje,  Strefa Mamy

    Moje tu i teraz: październik 2017

    Dzisiaj postanowiłam napisać kolejny tekst z cyklu „Moje tu i teraz”. Dasz wiarę, że to już trzeci miesiąc podliczam? Naprawdę jestem zdumiona, jak szybko mija ten czas. Tym bardziej więc utwierdziłam się w przekonaniu, że warto takie cykle prowadzić, by móc raz w miesiącu zrobić sobie porządny rachunek sumienia i podsumować to, co dokonane (i nie).   PAŹDZIERNIK: DUŻO STRESU Co tu dużo mówić – skopał mnie ten miesiąc cholernie. Kiedy już liczyłam, że będzie lepszy niż wrzesień, bach, moje płonne nadzieje zostały zrównane z ziemią. Do tego, długotrwały stres jest nie bez znaczenia dla układu odpornościowego, co zaowocowało u mnie 5-tygodniowym (!!!) poważnym pogorszeniem stanu zdrowia. Zapalenie zatok, gardła……

  • Dziecięcy Świat,  Strefa Mamy

    To jedno Ci mogę obiecać

    Miałaś tak kiedyś, że od Twojego jednego ruchu zależało całe Twoje życie? Jakby spojrzeć z naprawdę dalekiej perspektywy, to nawet zabawne jak mi w ostatnich dniach udało się odnaleźć siebie. Choć jestem aktualnie w takim momencie, że zupełnie nie mam pojęcia, co mi przyniesie jutro, to jest jedna taka rzecz, której jestem pewna i dla której o dziwo nie było ani jednego mocnego akcentu w postaci porządnego tekstu. Oczywiście, wspominałam o tym, przemycałam zdjęcia, ale czy kiedykolwiek napisałam tutaj wprost, że…   KOCHAM MOJE DZIECKO? … tak wiesz, do utraty tchu? Aż mi wstyd za siebie i za to co teraz napiszę, ale no rejczel, że nie. Przejrzałam dziś wszystkie…

  • Dziecięcy Świat,  Projekty,  Strefa Mamy

    O tym, jak wybrałam właściwą przychodnię dla mojej rodziny [+VIDEO!]

    Poprzednim razem przy okazji wideo nagranego wraz z Agnieszką Sawicką, lekarzem pediatrą i mamą trójki dzieci, podjęłam próbę opowiedzenia Ci co nieco o tym, jak znalazłam właściwego lekarza dla mojego dziecka. Dzisiaj zrobię mały krok w tył. Spróbuję podzielić się z Tobą garścią informacji na temat tego, jak wybrałam odpowiednią przychodnię dla mojej rodziny. Tym samym, postaram się odpowiedzieć na pytania: kiedy wybrałam naszą przychodnię? czy mama rodząc swoje dziecko musi mieć już wybraną przychodnię dla dziecka? jak i gdzie jej szukać (na NFZ i prywatnej)? czy warto całą rodziną należeć do jednej i dlaczego? co w naszej przychodni doceniam najbardziej? co w przypadku, kiedy trzeba zmienić przychodnię na inną?…

  • Strefa Mamy

    Kolejna sytuacja graniczna i zarazem początek reszty mojego życia

    Zamiast dwóch wpisów w tygodniu zastałaś na moim blogu trwającą aż 11 dni martwą ciszę i być może zaczęłaś się zastanawiać – dlaczego? Życie wystawia nas na próby. Codziennie. Mnie w minionym miesiącu wystawiło dwukrotnie. O pierwszym razie powiedziałam Ci tutaj, ale w tym wpisie nie będę do tego wracać, drugi raz – w ubiegły poniedziałek. Podobnie jak w tym pierwszym przypadku, bardzo trudno mi było wejść na bloga i napisać cokolwiek innego. Tym razem jednak jeszcze wstrzymam się dłuższą chwilę z wyjawieniem o co chodzi, bo kwestia nie dotyczy tylko mnie, ale również innych osób. Czy uwierzysz jeśli znów polecę banałem i powiem, że zazwyczaj koniec czegoś jest początkiem czegoś…

  • Strefa Mamy

    Sprzątaczka w zwykłym domu klasy średniej – tak czy nie?

    Od jakiegoś czasu chodził mi po głowie ten temat, a wczoraj zupełnie nieświadomie przypomniała mi o nim koleżanka z rodzinnej miejscowości. Wyobraźcie sobie, że dziewczyna szuka kogoś do sprzątania jej domu, tak więc praca jest, a chętnych brak. Chce zatrudnić kogoś, kto raz na jakiś czas przyjdzie do niej tak zwane „heavy cleaning”, czyli duże, całościowe sprzątanie. Zastanawia się jednak, czy to wypada i wśród rodziny i znajomych nie zostanie to potraktowane jako wymyślanie. Liczy też, że przy okazji tego wpisu uda jej się znaleźć kogoś zaufanego, kogo będzie mogła wpuścić do domu. Zacznijmy jednak od tego,   Kiedy warto zatrudnić pomoc domową? Przede wszystkim wtedy, kiedy Twój budżet na…